Kimi Raikkonen

Kimi Raikkonen to kierowca młodego pokolenia, którego losy, podobnie jak Jensona Buttona w sezonie 2000, ważyły się do ostatnich chwil przed startem pierwszej eliminacji mistrzostw świata F1- GP Australii.Ostatecznie szefostwo FIA odważyło się przyznać młodzikowi super-licencję, uprawniającą go do startów w zawodach F1.

Człowiek, który poznał się na talencie młodego Fina to Peter Sauber, dla którego w sezonie 2001 jeździł Kimi. Jak na "debiutanta z takim bolidem" Raikkonen poczynał sobie w Formule 1 bardzo dobrze. Pierwszy punkt zdobyty w pierwszym wyścigu, otwierającym sezon 2001, zapowiadał ostrą walkę o byt w F1. Dorzucone podczas GP Austrii 3 punkty za czwartą lokatę potwierdziły talent młodego Fina, który niewątpliwie jest- podobnie jak Nick Heidfeld następcą Schumachera- następcą Hakkinena.

Po wyjątkowo udanym debiucie za kierownicą Saubera Kimi Raikkonen otrzymał lukratywną ofertę od zespołu McLarena. Młody Fin zastąpił w sezonie 2002 odchodzącego na emeryturę swojego rodaka- Mikę Hakkinena. Trzeba przyznać, że Kimi godnie zastąpił dwukrotnego mistrza świata.